
Po bezbramkowej pierwszej połowie wystarczyła chwila dekoncentracji i Olimpia w ciągu trzech minut straciła dwie bramki. Później nasi zawodnicy przeprowadzili kilka groźnych akcji, w których mieli szansę na zdobycie bramek, jednak brak w drużynie rasowego napastnika i tym razem uniemożliwił osiągnięcie chociażby remisu.
Tym niemniej ambitna postawa zespołu i kilka składnych, widowiskowych akcji zostało nagrodzonych brawami pruszczańskich kibiców. W następnym meczu na naszym terenie liczymy na komplet punktów.