Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji uług zgodnie z Polityką Plików Cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Powiedzmy sobie prawdę. Gdyby Olimpia Osowa mogła wygrać z każdą drużyną, która przyjeżdza na Myśliborską, to nie byłaby ostatnia w tabeli
Piłka nożna jest fascynującą grą, pełną emocji i niespodzianek. I taki był właśnie niedzielny mecz Olimpii z Gedanią na pięknym, kameralnym stadionie we Wrzeszczu.
Nie spieszno mi być posłańcem złej wieści. Na pierwszomajowy mecz Olimpii postanowiłem przejść się pieszo i oczywiście spóźniłem się. Ominęło mnie podobno 15 minut koncertowej gry naszego zespołu.
Wsparcie prawne portalu:
Osowianin Roku